Dodane dnia: 08.12.2018

Wywiad: D.B. Foryś

foto by: Karolina Polaczek
Salve.
Dnia 30 listopada 2018 była premiera książki Tylko Żywi Mogą Umrzeć, która otwiera cykl zatytułowany Tessa Brown nakładem wydawnictwa e-bookowo. Prequel historii można przeczytać w antalogii Godzina Diabła wydaną przez grupę Ailes. Autorką wspomnianej już pozycji o Tessie Brown jest D.B. Foryś, z którą miałam przyjemność porozmawiać i efekt rozmowy tej zostanie teraz opublikowany.
Chcę jeszcze nadmienić, że okładka książki jest intrygująca. Więcej zdjęć i grafik? Warto szukać w kilku miejscach, a w szczególności na fanpage'ach:
a) Autorki
b) cyklu
c) Agencji Runa
d) wydawcy
e) i wszystkich tych, którzy patronowali książce, poza Agencją Runa
Jest trochę tych blogów i firm, które się tego podjęły, więc nie wymienię wszystkich. Mam nadzieję, że wywiad się spodoba. Do zaczytania!


Agencja Runa Jest Pani autorką opowiadania o Tessie Brown, które ukazało się w antologii zatytułowanej Godzina Diabła wydaną przez grupę Ailes. Co skłoniło Panią do napisania tego opowiadania?
D.B.Foryś: To było tak trochę „od tyłu”, z braku lepszego określenia :) Najpierw powstało „Tylko Żywi Mogą Umrzeć”, później pojawiła się możliwość napisania pracy do zbioru. Brałam wtedy też udział w warsztatach literackich organizowanych przez Ailes, których tematem były fobie. Jakoś połączyłam to wszystko razem. Dodałam trochę Tessy, odrobinę lęku przed duchami i tak powstał prequel cyklu. W sumie jak teraz o tym myślę, fajnie się to ułożyło.

Agencja Runa 30 listopada 2018 wydała Pani powieść „Tylko Żywi Mogą Umrzeć” w wydawnictwie e-bookowo. Główną bohaterką jest Tessa Brown, której losy można poznać we wspomnianej już antologii. Skąd pomysł na taki tytuł?
D.B.Foryś: Hmm… Szukałam czegoś odrobinę mrocznego, tajemniczego i ciekawego, co chociaż w niewielkim stopniu oddałoby to, czego można się spodziewać po powieści. Nie wiem, czy mi się to udało, ale jestem z niego zadowolona.

Agencja Runa Sądząc po stronie www oraz fanpage’u, będzie to cykl. Nawet na okładce jest informacja, że „Tylko Żywi Mogą Umrzeć” to tom pierwszy. I oczywiście nie mogę się doczekać na kontynuację, rzecz jasna. Dlaczego postanowiła Pani kontynuować przygody Tessy Brown, którą Pani przedstawiła w antologii? I to jeszcze cykl?
D.B.Foryś: Początkowo miała to być jedna powieść, zamknięta całość. W połowie pisania wpadłam jednak na pomysł na kontynuację, który – w mojej opinii – jest dość ciekawy i intrygujący, dlatego postanowiłam dać mu szansę. Potem powstało opowiadanie „Tessa Brown”, następnie jeszcze jedno, zatytułowane „Umarli Nie Miewają Snów”, które będzie można przeczytać w antologii „Deszczowe Sny”. Cały cykl będzie składać się ogółem z trzech krótkich opowiadań i trzech pełnych powieści, także będzie co czytać.

Agencja Runa W związku z tym, że jest to cykl, czy można dowiedzieć się tak najogólniej, o czym będą kolejne tomy, aby przybliżyć coś czytelnikom?
D.B.Foryś: Druga część skupi się na skarabeuszach, trzecia natomiast będzie kręcić się wokół konsekwencji ich nie odnalezienia lub odnalezienia (nie lubię spoilerów), a także zakończy wszystkie wątki. Nie zdecydowałam jeszcze, czy finał będzie lekko półotwarty, czy definitywnie utnie wszelkie kwestie. Zobaczymy. Piszę zawsze bez planu i wychodzi nieźle, więc i tu dam poszaleć swojej wyobraźni. Do tej pory mnie nie zawiodła, czuję, że i tym razem stanie na wysokości zadania.

Agencja Runa W sumie jest już po premierze książki, stąd moje też zapytanie. Jakie to uczucie dla autora, gdy nadchodzi ten szczególny dzień premiery?
D.B.Foryś: Genialne! Nie chodzi może o samą datę wydania, bo dzień premiery jest wybierany z bardziej marketingowego punktu widzenia, ale o fakt, że tego dnia mogłam pochwalić się światu swoją oraz wydawnictwa ciężką pracą, a także świętować spełnione marzenie. Czuję, że osiągnęłam coś, z czego jestem dumna. Coś, co gdzieś tam już na zawsze zapisze się w historii. I nikt mi tego nie zabierze! Haha.

Agencja Runa Zanim jednak nadszedł ten czas wydania pozycji, to trzeba było wpierw napisać historię. Jak wspomina Pani ten czas? I co było najtrudniejsze w tym okresie?
D.B.Foryś: Najtrudniejszy był chyba moment, w którym zdałam sobie sprawę, że to, co robię, nie jest już tylko moim hobby, a może się przerodzić w coś więcej. Że muszę zacząć podchodzić do tego bardziej poważnie, a nie jedynie pisać dla siebie „do szuflady”. Początkowo powieść publikowałam za darmo w Internecie. Czytelników przybywało z dnia na dzień, pojawiało się mnóstwo komentarzy i pochlebnych opinii, potem tekst został wyróżniony nagrodą Wattys… Uświadomiłam sobie, że może faktycznie historia jest dobra nie tylko w mojej ocenie. Że może zasłużyła na wydanie? To była przyjemna chwila. Ekscytująca i jednocześnie przerażająca, bo wchodziłam w świat, o którym nie miałam fioletowego pojęcia. Czasem było ciężko i miewałam przebłyski zwątpienia, ale się udało. Teraz się cieszę, że wytrwałam i doprowadziłam to do końca.

Agencja Runa A przy okazji nawiązując już do wydawania, to co według Pani jest najtrudniejsze w samym wydaniu książki?
D.B.Foryś: Znaleźć wydawnictwo, haha :) Udało mi się trafić na wspaniałe, ale po drodze przewinęło się przez moją skrzynkę mailową kilka propozycji, od których włos jeżył się na głowie. Nie będę tu oczywiście nikogo brzydko obsmarowywać, ale naprawdę trafienie na uczciwego Wydawcę, który przejmuje się nami i traktuje naszą powieść jak własną, dba o nią i dokłada wszelkich starań, by odniosła sukces, to wielka rzecz. Życzę każdemu, aby miał tyle szczęścia.

Agencja Runa Jeśli miałaby Pani opisać „Tylko Żywi Mogą Umrzeć” tylko jednym zdaniem, to jakby brzmiało takie zdanie?

D.B.Foryś: Paranormalna opowieść fantasy z elementami akcji, historii, horroru, komedii i romansu, która potrafi jednocześnie wystraszyć, rozczulić, rozkochać w sobie oraz rozbawić do łez.

Agencja Runa Wydanie własnej powieści, to marzenie zapewne niejednej osoby. Niektórzy boją się, piszą nawet do szuflady. Pani natomiast wydała. Jakie to uczucie spełnić takie marzenie?
D.B.Foryś: Sama nie wiem. Czuję wiele. Podekscytowanie, że każdy może kupić moją powieść w księgarni, strach, że się nie spodoba, przerażenie, by kolejne moje prace dorównały poprzedniej lub były lepsze. A także dumę, bo, jak wspomniałaś, nie każdy ma odwagę, żeby sięgać po takie marzenie. Poza tym jestem mega szczęśliwa, że mogę nazwać siebie autorką. Czy moje życie się zmieniło? Chyba nie. To sprawia za to, że budzę się rano z uśmiechem na ustach, bo wiem, że świat stoi przede mną otworem i jeśli tylko zechcę, mogę wiele osiągnąć. Wystarczy mieć plan i do niego dążyć. Nie poddawać się, gdy coś idzie źle. Po prostu pukać do okien, kiedy zamykają nam drzwi :)

Agencja Runa A na koniec, jakby Pani w formie wiersza, oceniła cały cykl o Tessie Brown?
D.B.Foryś:Wiersz? Chyba nigdy tego nie mówiłam głośno, ale nie znam się na wierszach. Nie rozumiem ich. Potrafię ocenić, czy są ładne. I tyle… Podziwiam każdego, kto umie je pisać, a tym bardziej tych, którzy wiedzą, jak je interpretować! Ale spróbujmy:

Ach, Tessa, Tessa… Dokąd tak biegniesz?
Zadyszki dostaniesz, od deszczu zmokniesz…
Usiądź lepiej na pupie i chlapnij sobie drinka w demonicznej grupie.
Może wszystko zrobi się samo?
Może skończysz w Guantanamo?
A może nic się nie wydarzy podczas twoich wojaży?
Och, Tessa, Tessa… Weź sobie na wstrzymanie.
Inaczej dostaniesz lanie!

Agencja Runa: Dziękuję za wywiad.
D.B.Foryś: Ja również!