Dodane dnia: 08.07.2017

Wywiad: Forest Blackwood

Forest Blackwood to pseudonim artystyczny, pod którym została wydana powieść Wojna Światła i Ciemności, którą debiutował. Pozycja ta ukazała się dzięki wydawnictwiu alternatywnym. Powoli Autor szykuje i pisze drugi tom swego uniwersum. Wojna Światła i Ciemności to dopiero początek przygód w świecie siedmiu krain, które są podzielone na dobro i zło. Tak samo, jak bohaterowie. Jest to uniwersum składające się z dwóch podgatunków: heroic fantasy (magia i miecz, dobro walczy ze złem) oraz high fantasy (fabuła toczy się w równoległym świecie).
Czy aby recenzja powieści? Nie, ale wywiad z Autorem, więc jakiś zarys książki wypadałoby zapodać.

Agencja Runa: Wojna Światła i Ciemności to Pana debiutancka powieść. Co skłoniło Pana do napisania tej książki?
Forest Blackwood: Do napisania Wojny Światła i Ciemności skłoniły mnie chowane przez lata do szuflady pomysły. Gdy się przeprowadziłem na wieś, i tak jakby pod wpływem tego miejsca i dopingu ze strony najbliższych, zacząłem pisać.

Agencja Runa: Co Panu podobało się najbardziej przy pisaniu „Wojny Światła i Ciemności”?
Forest Blackwood: Samo pisanie było wielką przygodą i przyjemnością w stwarzaniu nowych światów i postaci żyjących w tych że światach.

Agencja Runa: Ogólnie jak Pan wspomina pracę nad tą powieścią? Były momenty, w których nie wiedział Pan, co dalej napisać?
Forest Blackwood: Może będzie to nie skromne ale zawsze wiedziałem co chce napisać i jaki będzie los moich bohaterów. Nie przechodziłem tak zwanych mąk twórczych, może dlatego że ta powieść dojrzewała we mnie latami. Już od czasów liceum, po przez studia itd.

Agencja Runa: Na stronie „Wojny…” jest napisane, że pracuje Pan nad drugą częścią. Czego będzie można się spodziewać? Nie chodzi mi tu o spojlerowanie tylko o ogólny zarys.
Forest Blackwood: Druga część Wojny Światła i Ciemności na pewno będzie krótsza, bardziej dynamiczna. Pożegnamy się z niektórymi postaciami, a inne drugo planowe wysuną się na czoło. Również będzie dane czytelnikom poznać świat krainy, która w pierwszej części była mało poznana, mówimy o Irganie. Nie chciałbym zdradzać więcej szczegółów. Mam nadzieję że druga część zaciekawi czytelników.

Agencja Runa: Debiutował Pan powieścią „Wojny Światła i Ciemności”. Jak wspomina Pan ten czas debiutowania i ostatecznych prac nad powieścią?
Forest Blackwood: Sam proces pisania nie był dla mnie ani trudny ani uciążliwy. Natomiast znalezienie wydawcy wiązało się z nerwowym oczekiwaniem czy komuś się spodoba na tyle aby ją wydać. Na szczęście znalazło się wydawnictwo, które dostrzegło w mojej książce potencjał. No i jest Wojna Światła i Ciemności, którą macie Państwo okazję przeczytać.

Agencja Runa: Czy zamierza Pan pisać tylko i wyłącznie fantasy czy też z czasem można zobaczyć książkę Pana autorstwa w innym gatunku, na przykład kryminał czy sensacja?
Forest Blackwood: Nie zastanawiałem się do tej pory nad innym rodzajem powieści, ponieważ jestem zaabsorbowany pisaniem drugiej części Wojny Światła i Ciemności. Może kiedyś przyjdzie mi do głowy jakiś inny pomysł na fabułę.

Agencja Runa: A tak trochę odchodząc od Pana książki, to jak ocenia Pan polski rynek książki? Mówi się, że mało bardzo osób czyta, ale patrząc na półki w księgarniach uginające się od książek oraz ludzi przewijających się w tych miejscach, raczej można wysunąć inne wnioski. Albo w bibliotece też przewija się nie mała liczba osób.
Forest Blackwood:Ja wychowałem się w domu gdzie od zawsze towarzyszyła mi książka. Do tej pory ja, moja rodzina, przyjaciele i znajomi dużo czytają i to papierowe książki. Sam dotyk kartek papieru, zapach farby budzi ekscytacje co nas czeka po otwarciu książki. To jest zawsze przygoda i dlatego uważam że jest wielu takich ludzi jak my którzy kochają książki i chcą je mieć.

Agencja Runa: I może na koniec jeszcze jedno pytanie. Czy warto, według Pana, pisać własne powieści, opowiadania?
Forest Blackwood: Jeżeli ma coś ciekawego do opowiedzenia, to tak. Ale to już ludzie muszą zdecydować czy sięgnąć po daną książkę czy opowiadane. Na zakończenie naszego wywiadu chciałbym zadedykować moim czytelnikom jeden z moich wierszy:

Kwiaty
Kwiaty rosną po to by oczarować przechodnia barwą, zapachem czy wyglądem.
Później umierają nie zauważone a na ich miejsce przychodzą następne.
O takim samym zadaniu i losie.

Dziękuję za wywiad pozdrawiam serdecznie Panią i moich czytelników.
Forest Blackwood